piątek, 6 listopada 2015

Trójpodział władz idzie do lamusa

Czytam dziś Gazetę Prawną i leciutko nie dowierzam oczom:
 
Przewiduje się "Utworzenie organu do spraw dyscyplinarnych, którego członków powoływałby prezydent".
 
Wycieram szkiełka na wszelki wypadek, ale okazuje się, że były czyste:
 
"O tym, że takie zmiany są konieczne, mowa jest w materiale programowym Prawa i Sprawiedliwości. Można tam przeczytać, że <rozwiązaniem optymalnym będzie wyprowadzenie organu orzekającego w sprawach odpowiedzialności dyscyplinarnej poza korporację sędziowską i usytuowanie go przy organie powołującym sędziów, czyli Prezydencie Rzeczypospolitej>”. (1)
 
Myślę, że to zbyt delikatna próba "naprawy sądownictwa". Jak już naprawiać, to z rozmachem. Dlatego proponuję, żeby ów organ był jednoosobowy. I żeby został nim poseł Zbigniew Ziobro. Dożywotnio.
 
...
 
Czy sądy będą organem władzy wykonawczej?
 

(1) Małgorzata Kryszkiewicz, "PiS: Nowy sąd dla sędziów. Członków powoła prezydent", Gazeta Prawna 6.11.2015